Mikhailov: Jesteśmy dobrze przygotowani i chcemy pokazać się z lepszej strony

1 miesiąc temu | 28.02.2025, 19:48
Mikhailov: Jesteśmy dobrze przygotowani i chcemy pokazać się z lepszej strony

Rezerwy Wisły Kraków zakończyły intensywny okres przygotowawczy do rundy wiosennej Betclic III Ligi. Zespół pod wodzą trenera Aleksandra Mikhailova skupił się na doskonaleniu organizacji gry defensywnej oraz faz przejściowych, rozegrał szereg wartościowych sparingów i wprowadził do drużyny nowych zawodników, w tym obiecujących graczy z drużyny U-19. Jak ocenia ten czas szkoleniowiec? Co zmieniło się w zespole względem rundy jesiennej i jakie są cele na nadchodzące mecze? O tym wszystkim w wywiadzie opowiedział trener Białej Gwiazdy.

Przygotowania do rundy wiosennej właśnie dobiegły końca, a przed Wami druga część sezonu. Jak oceni Pan cały okres przygotowawczy? Czy udało się zrealizować wszystkie założenia?


"Tak, zrealizowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy na okres przygotowawczy. W porównaniu do letnich przygotowań, tym razem skupiliśmy się bardziej na fazie obrony i przejściach pomiędzy formacjami, podczas gdy latem większy nacisk kładliśmy na ofensywę. Jestem zadowolony z przebiegu tego okresu – rozegraliśmy wartościowe sparingi z wymagającymi rywalami, co było dla nas cennym doświadczeniem"


Czy zawodnicy, jak i cała drużyna wykonała znaczny progres w stosunku do samego początku przygotowań? W szeregach rezerw doszło również do ważnych roszad. W jaki sposób wpłynęło to na zespół?


"Zdecydowanie zrobiliśmy progres i jesteśmy lepiej przygotowani niż dwa miesiące temu. W naszej kadrze nastąpiły pewne zmiany – dołączyli nowi zawodnicy, a także kilku młodszych graczy z drużyny U-19. Nie były to transfery ilościowe, lecz jakościowe, ponieważ chcieliśmy podnieść poziom rywalizacji, ale też uzupełnić skład wartościowymi piłkarzami. Cieszy mnie również powrót nieobecnych, którzy w rundzie jesiennej zmagali się z kontuzjami, jak Michał Zimon, Sławomir Chmiel, Kamil Kaczówka czy Mateusz Stanek. To duże wzmocnienie dla zespołu"


Serię sparingów rozpoczęliście od bolesnej lekcji futbolu danej Wam przez Wieczystą Kraków. Jakie wnioski wyciągnęliście po tym meczu? Czy ta porażka miała wpływ na morale zespołu?


"Musimy pamiętać, że na ten mecz mieliśmy do dyspozycji jedynie czternastu zawodników, co znacznie utrudniło rywalizację z tak silnym przeciwnikiem. Pierwsze pół godziny rozegraliśmy na dobrym poziomie, momentami nawet lepszym od rywala, ale później zabrakło nam sił, by utrzymać intensywność. Wynik był dla nas bolesny, jednak po zakończeniu spotkania przeprowadziliśmy analizę, uwzględniając bardziej sferę mentalną niż taktykę. Jakie wnioski? Jesteśmy młodym zespołem i niezależnie od rangi przeciwnika, musimy zawsze pokazywać swój charakter i konsekwentnie realizować założenia"


W kolejnych starciach sparingowych prezentowaliście się już znacznie lepiej.


"Nasza forma w sparingach była nieregularna – po dobrym meczu zdarzało się słabsze spotkanie. Jedynie mecz z Kalwarianką pozostawił duży niedosyt, bo niezależnie od obecności testowanych zawodników czy rotacji w składzie, powinniśmy to spotkanie wygrać. Końcówka okresu przygotowawczego była jednak bardzo solidna, ponieważ wygraliśmy z MFK Karvina i Spartą Kazimierza Wielka, zachowując czyste konto. W meczu z Wisłoką, mimo remisu, pokazaliśmy dobrą organizację gry na tle silnego ligowego rywala i muszę przyznać, że jest to mecz, z którego jestem najbardziej zadowolony"


Czy właśnie mecz w Wisłoką uznaje Pan za najbardziej wartościowy pod kątem przygotowań do ligi?


"Nie chciałbym wskazywać jedno ważnego meczu. Graliśmy też chociażby z LKS Goczałkowice-Zdrój, który jest solidnym zespołem, a to spotkanie również miało dla nas znaczenie pod kątem wyciągniętych wniosków. Wszystkie inne sparingi przyniosły nam sporo materiału i stanowiły ważne przetarcie przed ligą, dlatego też całościowo i odrębnie każdy z nich okazał się pomocny w naszej pracy"


Odnieśmy się teraz do stanu kadry. Czy pod tym względem również jesteście gotowi na ligę?


"Tak, jestem zadowolony z tego, jaką mamy kadrę. Na każdej pozycji mamy przynajmniej dwóch zawodników, ale kluczowe będzie utrzymanie ich w pełni zdrowia. Czekamy jeszcze na powrót Filipa Gryglaka, Patryka Moskiewicza i Jakuba Madeja. Ważne jest dla nas również to, że dajemy szansę młodym zawodnikom. Nie liczy się wiek, ale przede wszystkim odpowiednie środowisko treningowe, jakość i wygrana rywalizacja o miejsce w składzie"


W trakcie przygotowań dołączyło do drużyny trzech graczy spoza klubu. Jak ocenia Pan dyspozycję Igora Wosia, Munyaradzi Mwakanyi czy Bartłomieja Fojta?


"Igor Woś i „Munya” pracują z nami stosunkowo krótko, wskutek czego pierwszy z nich wystąpił dopiero w jednym, a drugi w dwóch sparingach. Podczas testów pokazali jednak, że w pełni zasługują na miejsce w drużynie. Bartek Fojt jest z nami dłużej, co prawda też ma za sobą jeden występ, ale na treningach prezentuje dobrą dyspozycję. Podczas przygotowań testowaliśmy również innych zawodników, lecz ostatecznie nie zdecydowaliśmy się na ich angaż. Wierzę, że nowi gracze, którzy do nas dołączyli wniosą wartość do zespołu i będą dla nas dużym wsparciem w walce o zwycięstwa w trakcie nadchodzącej rundy"


Jak już zostało powiedziane, oprócz transferów do zespołu dołączyli także gracze z drużyny U-19. Jaką rolę odegrają ci zawodnicy w nadchodzącej rundzie?


"Na wstępie muszę powiedzieć, że młodzi piłkarze są dobrze przygotowani, co jest zasługą sztabu U-19 i za też bardzo dziękuję trenerom. Jeżeli chodzi o skład i ich rolę w tej drużynie, wszystko będzie zależało od tego, jak prezentować się będą w danym mikrocyklu. Oczywiście, dawanie szansy młodym zawodnikom jest dla nas bardzo ważne, jednak w przypadku, kiedy nie otrzymają minut w danym meczu, będą przechodzić do U-19 i grać w Centralnej Lidze Juniorów. Jest to bez wątpienia znacznie lepsze rozwiązanie niż "łapanie" minut podczas treningów wyrównawczych. Podsumowując, szansę na grę u nas otrzyma zawodnik, który wygra rywalizację na danej pozycji. Wiek tutaj ma drugorzędne znaczenie."


Przed Wami pierwsze starcie w rundzie rewanżowej, a na inaugurację zagracie ze Świdniczanką Świdnik. Pamiętamy, że jesienny mecz był dla drużyny bardzo wymagający i zakończył się remisem. Jak podchodzicie do tego spotkania? Obawiacie się dyspozycji rywala?


"Podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego – analizujemy rywala, pracujemy na treningach i doskonalimy nasz model gry. Mecz ze Świdniczanką z rundy jesiennej zakończył się remisem i nie do końca był udany w naszym wykonaniu, ale nie możemy tego rozpamiętywać. Teraz zaczynamy rundę rewanżową, a przed nami nowe wyzwania"


Z jakim nastawieniem wchodzicie w rundę wiosenną? Jakie nastroje panują w drużynie?


"Jesteśmy pozytywnie nastawieni. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, a przygotowania utwierdziły nas w przekonaniu, że jesteśmy gotowi. W ostatnich sparingach wykreowaliśmy wiele sytuacji i straciliśmy tylko jedną bramkę. Chcemy realizować swoje cele, zdobywać punkty i w drugiej części sezonu pokazać się z lepszej strony niż jesienią"

Udostępnij
 
6736440